| Wsparcie biznesu |
| Jeśli o mnie chodzi, to przy planowaniu wiaty czy hali najpierw spisałabym sprzęty z wymiarami i promieniem skrętu, bo inaczej łatwo przyciąć szerokość bram. Potem dorzuciłabym wysokość w kalenicy pod ładowarkę z wysięgnikiem i miejsce na serwis przy ścianie. Na koniec dopisałabym odwodnienie i twardą posadzkę, bo błoto robi swoje. Dla zainteresowanych – sensowne omówienie opcji macie tutaj: hala na maszyny rolnicze. To może się komuś przydać, a wy co o tym myślicie? |